Seat Ibiza Stella
Test

Niemiecka, sprawdzona i trwała technika opakowana w atrakcyjną karoserię nakreśloną z hiszpańskim polotem i temperamentem. Przedstawiam Seata Ibizę Stella generacji 6k2, którego jestem właścicielem!

Design

To wielki atut modelu! W porównaniu z wesją sprzed face-liftingu, auto otrzymało niebyle jaką oryginalność i bardzo udaną linię. Patrząc z boku widzimy nadal tą samą, zwartą i dynamiczną sylwetkę. Jednak zmieniono całkowicie pas przedni i tylny, jak również wnętrze. Poprzedniej wersji zarzucić można było nudę stylistyczną – tu jest lepiej. I to zdecydowanie! Z przodu auto upodobniono do Leona czy Toledo z tamtego okresu. Szczerze mówiąc trudno sklasyfikować, co jest w nim ładniejsze – czy przód czy tył. Bardzo dynamiczne linie, dużo łuków połączonych z ostrymi zakończeniami – od razu widać że hasło reklamowe seata, które brzmi “Auto emocion” jest tu na miejscu. Stylistyka Ibizy bowiem wywołuje emocje! Uroku dodaje pakiet Cupra S2 (prywatny dodatek nieoferowany seryjnie), na który składają się 15-calowe felgi aluminiowe, opony Pirelli P5000, zmieniarkę CD Sony i naklejki Cupra S2. Kolor nadwozia również jest bardzo interesujący i niespotykany. Czyżby nowy trend GTI?

Nadwozie

O ile nadwozie nakreślone jest niesamowicie, o tyle rozczarowuje od strony praktycznej. Dynamiczna linia powoduje brak miejsca z tyłu nad głowami podróżnych i ograniczenie przestrzeni bagażnika. Na przednich fotelach jest wygodnie. Są one prawidłowo wyprofilowane i zapewniają odpowiednie trzymanie w zakrętach. Nieco rozczarowuje ilość schowków i jakość plastików (trzaski i brzęczenia). Kieszenie w drzwiach nie dość że mikroskopijne, to i trudnodostępne. Za to deska rodzielcza może się podobać. Podświetlane na czerwono, czytelne zegary sugerować mają, że siedzimy w aucie marki o sportowych tradycjach. Do tych samych wniosków doprowadza nas ukształtowanie konsoli środkowej, która jest skierowana ku kierowcy. Ciekawym rozwiązaniem jest duży wyświetlacz (niestety monochromatyczny), który skupia informacje dot. ustawienia nawiewu, klimatyzacji, komputera pokładowego i radia. Kłopoty może powodować zajmowanie miejsc na tylnej kanapie w wersji trzydrzwiowej. Bagażnik jest ustawny, ale ma niewielką pojemność.

Napęd

Paleta silnikowa jest bardzo szeroka i obejmuje jednostki o mocach od 50 do 150 koni mechanicznych. Podstawowe jednostki 1.0 i 1.4 nadają się do miasta. W trasę szukajmy czegoś większego. Testowany egzemplarz został wyposażony w silnik o pojemności 1390 ccm i mocy 60 koni mechanicznych. Zasilana wtryskiem wielopunktowym jednostka została wyposażona w elektroniczny pedał przyspieszenia EPC, co owocuje nieco opóźnioną reakcją na wciśnięcie gazu. Kultura pracy jednostki jest jednak niska – gdy silnik jest zimny pracuje jak diesel. Winne są konstrukcja głowicy i tłoków, natomiast oprócz wrażenia, że mamy pod maską turbodiesla nie mają wpływu na kondycję silnika. W aucie wymieniono przy 89 000 mil kompletne sprzęgło. Układ przeniesienia napędu pracuje z pewnym oporem, ale jest precyzyjny. Czasami są problemy z wrzuceniem wstecznego biegu. Przyspieszenia nie są oszałamiające, ale wystarczają do jazdy miejskiej, a z odrobiną rozwagi można Ibizę 1.4 zabrać poza miasto. Elastyczność jest całkiem znośna.

Zawieszenie

Zawieszenie Ibizy to znana z VW Polo konstrukcja z kolumnami MacPhersona z przodu i belką skrętną z tyłu. Tu jest ona utwardzona, co pozytywnie wpływa na zachowanie samochodu na drodze i na trwałość, natomiast źle odbija się na komforcie jazdy. Dużą winę ten ostatni ponoszą także niskoprofilowe, szerokie opony. Prowadzenie jest wzorowe, a praca układu kierowniczego bardzo dobra. Rozczarowują natomiast hamulce. Ich skuteczność jest niewystarczająca.

Wyposażenie

Testowany egzemplarz, oprócz wspomnianego wcześniej, prywatnego pakietu Cupra S2 (alufelgi, zmieniarka CD i naklejki), wyposażone dodatkowo było w AirBAG kierowcy, serwowspomaganie układu kierowniczego, elektryczne szyby, światła przeciwmgłowe oraz centralny zamek z pilotem w kluczyku.

Ekonomia

Średnie spalanie Seata Ibizy Stella 1.4 AKK wynosi w cyklu mieszanym 6,3 litra na sto kilometrów. Koszt zakupu waha się w granicach od 1800-2200 euro.

Podsumowanie

Seat Ibiza, który w tej chwili jest w trakcie testu dłuższodystansowego (obecnie przebył ponad 3000 mil), jawi się jako auto interesujące dla młodzieży i singli. Jest ładne, trwałe i niezawodne. Wyposażenie uznać można za zadowalające w relacji do ceny i rocznika. Z czystym sercem mogę go polecić wszystkim, dla których design jest równie istotny jak niezawodność.